Tytuł artykułu jest w sposób zamierzony nieco prowokacyjny, ale pytanie jest jak najbardziej zasadne, gdyż pochodzi z praktyki. Coraz częściej spotykam się z zapytaniami o to jak zapewnić uporządkowaną sukcesję majątku rodzinnego, w jaki sposób zabezpieczyć bezkonfliktowe funkcjonowanie przedsiębiorstwa rodzinnego, czy też jak ochronić taki majątek od ryzyka niestabilnego otoczenia prawnego i politycznego.
Kwestia sukcesji przedsiębiorstwa rodzinnego zyskała na aktualności także dlatego, że i w Polsce niebawem doczekamy się przepisów o fundacji rodzinnej. Już od dłużnego czasu trwały prace nad takim rozwiązaniem i w 23 marca 2021 roku opublikowany został przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii projekt ustawy o fundacjach rodzinnych. Link do strony Rządowego Centrum Legislacji gdzie można pobrać projekt ustawy oraz śledzić proces legislacyjny można znaleźć tutaj: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12344906
Już na tym etapie, możemy wyrobić sobie pierwsze wnioski i zastanowić się na jakich zasadach będzie działać fundacja rodzinna w Polsce i porównać je z rozwiązaniami prawnymi dot. fundacji rodzinnych obowiązującymi w innych krajach.
W tym artykule omawiając koncepcję fundacji rodzinnej będę odnosił się do fundacji rodzinnej w Księstwie Liechtensteinie z dwóch powodów:
- Po pierwsze, jest ona uznawana na świecie – wśród doradców prawnych zajmujących się ochroną majątku, planowaniem sukcesji przedsiębiorstw rodzinnych czy obsługą międzynarodowych holdingów, jako jedno z najlepszych tego typu rozwiązań. Jeśli nie najlepsze.
- Po drugie, od lat zakładam tego typu fundacje w Ks. Liechtenstein i z praktyki mogę powiedzieć, że bardzo chwalę sobie to rozwiązanie z uwagi na jakość przepisów dot. założenia i funkcjonowania fundacji rodzinnej (elastycznosć rozwiązań, czytelnosć), stabilność prawną jurysdykcji oraz jakość współpracy z lokalnymi doradcami.
Czym jest fundacja rodzinna?
Fundacja rodzinna jest podmiotem prawnym posiadającym osobowość prawną, założonym przez jedną lub więcej osób (fundator) w celu jakim zwykle jest zabezpieczenie i uporządkowanie sytuacji materialnej rodziny fundatora lub jego samego, czyli jego majątku i związanych z tym kwestii sukcesji i zarządzania tym majątkiem po jego śmierci. W przeciwieństwie do spółki handlowej, celem fundacji nie powinno być (lub nie może – w zależności od systemu prawnego) prowadzenie działalności gospodarczej.
Ponadto, w fundacji prywatnej nie występuje osoba o uprawnieniach „członka” fundacji czy jej „udziałowca” co sprawia, że po założeniu fundacji, co do zasady nie istnieje związek prawny pomiędzy fundatorem a majątkiem fundacji. Jego rola kończy się z chwilą powołania fundacji do życia. W przeciwieństwie natomiast do typowej fundacji (np. fundacja w rozumieniu polskiego prawa), której cel powinien być nakierowany na dobro powszechne, celem fundacji rodzinnej może być tylko zabezpieczenie bytu i przyszłości rodziny, czy najbliższych osób fundatora. A więc cel stricte prywatny.
Ujmując sprawę z perspektywy majątku fundatora, założenie fundacji polega na tym, że jej założyciel wyzbywa się własności majątku, który aktem założycielskim zostaje wniesiony do fundacji. Zatem po akcie założycielskim i przeniesieniu własności do fundacji, to fundacja a konkretnie jej organ zarządzający podejmuje decyzje co do tego majątku. Fundatorowi, co najwyżej, może przypaść rola członka organu nadzorującego w fundacji (odpowiednik rady nadzorczej w spółce akcyjnej) lub parę dodatkowych uprawnień osobistych ujętych w statucie fundacji. Jednak definitywnie przestaje być on właścicielem tego majątku.
Fundacje rodzinne oraz pokrewne im trusty występują w wielu systemach prawnych takich jak: Lichtenstein, Austria, Holandia, Cypr, Malta, Panama czy Curacao. Wykazują one liczne cechy wspólne aczkolwiek w każdym z tych systemów występują pewne różnice dot. założenia fundacji i jej funkcjonowania.
Fundacja rodzinna w Księstwie Liechtenstein
Początki fundacji rodzinne w Ks. Liechtenstein sięgają 1926 roku, gdy przyjęto Ustawę Personen- und Gesellschftsrecht (przepisy dot. Fundacji zaczynają się od art. 552 Ustawy). Przepisy te zostały poddane znacznej nowelizacji w 2009 roku, dopasowującej przepisy do współczesnych warunków gospodarczych (tzw. Totalrevision).O tym, że uregulowanie fundacji rodzinnej w Ks. Liechtenstein jest swojego rodzaju wzorcem jakości dla takiego typu rozwiązań (trusty, fundacje prywatne/rodzinne etc.) może świadczyć fakt, że przepisy przyjęte w Ks. Liechtenstein zostały „wyeksportowane” do takich krajów jak Panama czy Austria, które wzorowały się na nich, wprowadzając taką instytucje do swojego porządku prawnego.
Link do ustawy w oryginalnej wersji w jęz. Niemieckim, można znaleźć tutaj: https://www.gesetze.li/chrono/pdf/2008220000
Podstawową zaletą regulacji dot. fundacji rodzinnej w Ks. Liechtenstein jest precyzyjność i czytelność przepisów oraz elastyczne podejście do funkcjonowania fundacji, pozostawiające fundatorowi znaczną swobodę w zakresie kształtowania organów i celów fundacji.
Następnym atutem posiadania fundacji rodzinnej w Ks. Liechtenstein jest to, że kraj ten cieszy się renomą niezwykle stabilnego prawnie kraju, co moim zdaniem jest kluczowe przy decyzji o założeniu takiego wehikułu prawnego. W końcu, celem takiego rozwiązania jest zapewnienie spokoju i stabilności przyjętych rozwiązań prawnych tak, aby majątek rodzinny mógł sprawnie „pracować” i był odgrodzony niejako od sporów rodzinnych, rożnego rodzaju zawirowań oraz niestabilności prawnej i politycznej. Doświadczenie uczy, że brak stabilności politycznej przejawia się w licznych i zaskakujących zmianach w systemie prawnym i podatkowym, dokonywanych często z rewolucyjnym zapałem, w pośpiechu, bez zważania na takie detale jak praworządność czy prawa obywatela. A jak mówi znane powiedzenie duże pieniądze lubią spokój i ciszę.

W jakim celu zakłada się fundacje rodzinną?
Bazując na moich doświadczenia, wyróżniłbym trzy podstawowe powody dla których zakładane są fundacje rodzinne:
- Zaplanowanie sukcesji majątku rodzinnego (unikniecie konfliktów w rodzinie):
Ta motywacja jest szczególnie istotna, gdy majątek rodzinny jest znaczący, a zwłaszcza gdy jest tam przedsiębiorstwo. Często, nie chodzi tutaj nawet o to, że pomiędzy członkami rodziny występują konflikty czy spory. Po prostu w miarę upływu czasu w przedsiębiorstwie pojawiają się i dochodzą do głosu nowe pokolenia udziałowców z kręgu rodzinnego. Mają one – co zrozumiałe – inne życiowe doświadczenia, inne perspektywy oraz odmienne cele niż założyciel przedsiębiorstwa, który najprawdopodobniej zakładał je u schyłku rządów generała Jaruzelskiego, sprzedając towary z łóżka polowego na bazarze, wożąc je Polonezem FSO. Te różnice pokoleniowe sprawiają, że może być ciężko znaleźć wspólny język i porozumienie.
Wtedy faktycznie, w odpowiednim czasie założona fundacja rodzinna ma ten efekt, że jeśli istnieją między wspólnikami – członkami rodziny, znaczące różnice czy nawet konflikty to nie będą one miały wpływu na funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Jego właścicielem będzie bowiem fundacja rodzinna, a rola spadkobierców będzie precyzyjnie określona w statucie fundacji i zapewne sprowadzać się będzie do udziału w „radzie fundacji”. Jednakże najważniejsze decyzje dot. fundacji i jej majątku będą zawsze podejmowane przez administratorów fundacji – licencjonowanych powierników – w zgodzie ze statutem, życzeniami fundatora oraz lokalnymi przepisami Ks. Liechtenstein dot. fundacji rodzinnych. Będzie to taki check and balance majątku rodzinnego, podlagający na tym, że decyzyjność dot. fundacji jest na tyle rozproszona oraz przekazana (częściowo) w ręce zawodowych powierników, że potencjalne konflikty i spory nie mają szansy nabrać mocy i zagrozić funkcjonowaniu przedsiębiorstwa rodzinnego.
- Ochrona majątku przez roszczeniami prywatnymi
Tutaj wymienić należy ogólne ryzyko związane zawsze z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tym bardziej, gdy prowadzi się znaczące interesy to takie ryzyko wzrasta. Warto zatem w pewnym momencie swojego rozwoju biznesowego, przekraczając pewną skalę, rozważyć takie rozwiązanie.
W przypadku fundacji rodzinnych ta ochrona polega na tym, że wierzyciele fundatora nie mogą skierować się z egzekucją do majątku wniesionego przez niego na rzecz fundacji. Oczywiście, nie jest to ochrona bezwarunkowa. W przypadku fundacji rodzinnej w Ks. Liechtenstein wygląda to w ten sposób – opisując w sprawę w pewnym uproszczeniu, że istnieje pewien określony przedział czasu tj. jeden rok od daty transferu majątku do fundacji, w którym wierzyciele fundatora mogą skierować roszczenie do fundacji. Mogą oni także skierować te roszczenia po upływie tego terminu, przez okres 5 lat, gdy wykażą, że transfer majątku przed fundatora był dokonany celowo, z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli fundatora.
To dlatego tak istotne jest aby zakładać fundacje rodzinną we właściwym momencie, tj. nie wtedy gdy jakieś konkretne ryzyka już materializują się na horyzoncie, ale wtedy gdy wszystko jest w porządku, a chcemy po prostu zabezpieczyć się na wypadek niepowodzenia w biznesie.
- Ochrona majątku przed niestabilnością prawną i polityczną
Niezwykle istotną sprawą dla zapewniania stabilności funkcjonowania przedsiębiorstwa czy bezpieczeństwa majątku rodzinnego jest stabilność prawna i polityczna. Niekompetencja organów władzy publicznej (organy skarbowe czy prokuratura) oraz brak poszanowania zasad państwa prawa mogą być równie niszczące dla dorobku rodzinnego jak pandemia, powódź czy wojna. W szczególności, że bardzo często zachowują one pozór legalności i dlatego taka ciężko się przed nimi bronić.
W związku z tym, tak kluczową sprawą jest aby przynajmniej część majątku rodzinnego oraz tytuł własności przedsiębiorstwa znajdował się w rejonie świata gdzie terminy „państwo prawa” i „praworządność” cos znaczą. Od strony praktycznej wygląda to tak, że o ile w Polsce, na polu prawa krajowego, organy administracji państwowej mogą liczyć na ogromną swobodę działania i brak efektywnego nadzoru nad legalnością ich działań, to działając za granicą, kierując np. wniosek o zabezpieczenie majątku przeciwko fundacji rodzinnej w Ks. Liechtenstein, muszą one liczyć się z tym, że ich wnioski będą sprawdzone przez niezależny sąd, niezależną prokuraturę (np. w ramach pomocy prawnej), przy aktywnym udziale miejscowego adwokata. Nie trzeba chyba mówić jak istotna jest ta „jakość systemu prawnego” dla spokojnego i stabilnego funkcjonowania przedsiębiorstwa rodzinnego.
- Fundacja rodzinna a ochrona prywatności
Jako dodatkowy powód, uzupełniający do trzech głównych, dodałbym ochronę prywatności. Moi klienci często poszukują rozwiązań, które pozwalałyby im w możliwe najmocniejszy sposób -ale w ramach granic wyznaczonych przez prawo – ochronić swoją prywatność przed zainteresowaniem osób trzecich: konkurencji, wspólników, rodziny czy po prostu ciekawskich. Motywacje bywają różne. Jest to w obecnym środowisku prawnym niezwykle trudne zadanie ze względu na obecną tendencje do pełnej transparencji w biznesie oraz do gromadzenia i przetwarzani przez organy państwowe ogromne ilości danych osób fizycznych i przedsiębiorców w celach zwalczania prania brudnych pieniędzy, finansowania terroryzmu, ale także przestępstw finansowych.
Jednakże, odpowiednie ukształtowanie fundacji rodzinnej w Ks. Liechtenstein pozwoli na daleko idącą ochronę poufności osób zaangażowanych w jej działania. Wynika to z tego, że Dyrektywy UE dotyczące przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy i zwalczaniu finansowania terroryzmu, wprowadzające m.in. obowiązek utworzenia rejestrów beneficjentów rzeczywistych pozostawiły pewną swobodę w ich funkcjonowaniu poszczególnym krajom. Liechtenstein (który zresztą nie jest w UE, ale dostosował się do standardów OECD, które były podstawą dla przyjęcia uninych Dyrektyw AML) wprowadził rejestr beneficjentów rzeczywistych w ten sposób, że dane te są oczywiście gromadzone zgodnie z wytycznym OECD, ale dostęp do nich dla osób prywatnych jest zależny od wykazania tzw. beneficial interest. Tzn. osoba, która chciałaby się dowiedzieć kto jest beneficjentem rzeczywistym fundacji rodzinnej w Księstwie musi wykazać w swoim wniosku swój wąsko rozuminy interes prawny dot. fundacji, co w praktyce może znacznie zawężać zakres osób, które o takie dane mogą prosić. Oczywiście organy administracji publicznej mają dostęp do tych danych zgodnie z upoważnieniem ustawowym.
Przykłady Fundacji Rodzinnych
Przykładem fundacji rodzinnej jest twórca InPostu Rafał Brzoska. Przy okazji debiutu tej spółki na giełdzie do publicznej wiadomości została podana informacja, że Rafał Brzoska kontroluje swój pakiet akcji poprzez spółkę z siedzibą na Malcie, której właścicielem jest Fundacja Rodzinna Life & Science z siedzibą w Księstwie Liechtenstein.
Jako inne przykłady można podać Fundację Michaela Hilti, która kontroluje międzynarodowy koncern Hilti, czy znaną wszystkim markę meblową IKEA kontrolowaną przez fundacje rodzinną z siedzibą w Księstwie Liechtenstein.
Fundacja rodzinna: – kwestie praktyczne: Prawo spadkowe, CFC, AML a prawo spadkowe
Decydując się na założenie fundacji rodzinnej należy wcześniej dokładnie rozważyć parę kwestii prawnych i podatkowych. Wszystko oczywiście zależy od danego stanu faktycznego: kto będzie fundatorem, gdzie posiada rezydencję podatkową jaki majątek będzie wniesiony do fundacji, jaka jest sytuacja rodzinna fundatora etc. To oczywiście wiele szczegółowychzagadnień na indywidualną konsultację, ale jako najważniejsze wymieniłbym trzy następujące kwestie z obszaru przepisów prawnych i podatkowych
- Prawo do zachowku
Zachowek jest uprawnieniem, najbliższych krewnych spadkodawcy do żądania zapłaty określonej kwoty pieniędzy od osób, które nabyły spadek w drodze testamentu w sytuacji, gdy osoby uprawnione do zachowku otrzymałby spadek jako spadkobiercy ustawowi, ale w drodze testamentu nie zostały do spadku powołane.
Jednym z celów fundacji rodzinnej, jest zminimalizowanie ryzyka sporów spadkowych oraz nieporozumień czy konfliktów w ramach rodziny co do zarządzania majątkiem rodzinnym (będącym przedmiotem spadku), poprzez przeniesienie tego majątku do fundacji. Oczywiście taka operacja może spowodować, ze osoby uprawnione do majątku spadkodawcy ustawowo, nie otrzymają go ponieważ w chwili śmierci spadkodawcy będzie on własnością fundacji rodzinnej. Wtedy może pojawić się roszczenie o zachowek wysunięte przeciwko fundacji rodzinnej.
W praktyce, ryzyko takiej sytuacji nie jest znaczne (co nie znaczy, że można je zbagatelizować) z paru powodów:
- Przede wszystkim, spadkobierca uprawniony do zachowku musiałby zaangażować się w spór prawny kierując roszczenie przeciwko fundacji rodzinnej z siedzibą za granica, opierając się na tamtejszych przepisach angażując do tego sporu lokalnych prawników. Już sama wizja kosztów prawnych i długotrwałego sporu prawnego niewątpliwie będzie działać zniechęcająco.
- Po drugie, przy ustalaniu zachowku, oblicza się tzw. substrat zachowku, czyli wartość czynną spadku, od której będziemy obliczać ile konkretnie uprawnionemu się należy. Przy obliczaniu substratu zachowku nie wliczamy w to darowizn dokonanych po upływie 10 lat od otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy). Zatem, jeśli spadkodawca, założył fundacje z odpowiednim, wyprzedzeniem przed opuszczeniem życia doczesnego to może się okazać, ze przy obliczeniu roszczenia o zachowek, zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego nic się już uprawnionym nie należy.
- Wreszcie, można w dość prosty sposób wyłączyć stosowanie krajowych przepisów o zachowku. Wynika to z faktu, że zgodnie z międzynarodowymi przepisami dotyczącymi kwestii spadkowych (m.in. Rozporządzenie PE i Rady (EU) 650/2012 w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia ), prawem właściwym dla rozstrzygania praw spadkowych jest prawo ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Zresztą, ww. Rozporządzenie UE pozwala spadkodawcy na wskazanie w testamencie prawa właściwego dla rozstrzygania sporów spadkowych. Zatem jeśli fundator, właściciel przedsiębiorstwa, planuje założenie fundacji rodzinnej poprzez wniesienie do niej tego przedsiębiorstwa, może on zdecydować się z odpowiednim wyprzedzeniem na zmianę rezydencji, na kraj gdzie nie ma takich przepisów (a jak wiadomo jak się ma pieniądze to taka zmiana rezydencji nie stanowi problemu). W rezultacie przepisy o zachowku z Kodeksu Cywilnego nie będą miały zastosowania.
Należy dodać także, że przepisy Ks. Liechtenstein przewidują dla takich roszczeń – oprócz jeszcze paru innych wymagań prawnych – ograniczenie czasowe tj. uprawniony do zachowku ma 2 lata na złożenie takiego roszczenia przeciwko fundacji rodzinnej od momentu transferu majątku do fundacji. Roszczenia przeciwko fundacjom rodzinnym były zresztą przedmiotem licznych kontrowersji, w których głos zabierał Sąd Najwyższy Księstwa. Ostatnio ta kwestia doczekała się nowelizacji, która wprowadziła dodatkowe ograniczenia dla takich roszczeń.
- Status podatkowy fundacji zwłaszcza CFC
Przede wszystkim trzeba podkreślić, że celem fundacji rodzinnej nie jest obniżenie czy uniknięcie opodatkowania. Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie. Tworzy to dodatkowe podatkowe komplikacje. Tytułem przykładu: w Polsce darowizny między bliskimi krewnymi zwolnione są z opodatkowania (tzw. zerowa grupa podatkowa). Po wniesieniu majątku rodzinnego do fundacji taka darowizn dokonana przez fundację do bliskiego krewnego fundatora będzie już opodatkowana podatkiem od spadków i darowizn.
Aczkolwiek, warto dodać, że założenie fundacji rodzinnej w bezpiecznym i stabilnym prawnie oraz korzystnym pod względem podatkowym kraju wpływa na poprawę sytuacji podatkowej, ale nie przez to, że będziemy płacić niższe podatki, w niższej stawce, ale przez to, że nasz majątek będzie znajdował się w kraju szanującym zasady państwa prawa, o stabilnym systemie podatkowym, który nie zaskakuje swoich obywateli nieustannymi zmianami. Jest to moim zdaniem więcej warte niż niższe stawki podatku dochodowego.
W każdym razie, planując założenie fundacji rodzinnej, pośród różnych kwestii podatkowych należy koniecznie ocenić jak z punktu widzenia przepisów o kontrolowanych spółkach zależnych (controlled foreign companies, w skrócie „CFC”) będzie traktowana nasza fundacja. Co do zasady przepisy te nakierowane są przede wszystkim na spółki prawa handlowego czyli podmioty, które prowadzą działalność gospodarczą. Było to zresztą już od wprowadzenia tych przepisów w Polsce, czyli od 1 stycznia 2015 roku, przedmiotem wątpliwości. Mianowicie chodziło o fakt, czy obejmują swoim zakresem także fundacje rodzinne. Jednak, od 1 stycznia 2019 roku polskie przepisy dot. CFC przewidują już wprost, że obejmują one fundacje rodzinne i trusty swoim reżimem, kończąc wątpliwości w tym zakresie. Nie wchodząc, w głębsze rozważania na temat tych przepisów, warto jednak zwrócić uwagę na to, że odpowiednie ukształtowanie struktury fundacji, jej organów oraz kręgu beneficjentów, pozwala, w oparciu o treść ww. przepisów, sprawić, że fundacja rodzinna w Ks. Liechtenstein nie będzie traktowana jako kontrolowana spółka zależna.
Ponadto, warto wskazać, że w praktyce, często założenie takiej fundacji to rozwiązanie dla osób o wysokim statusie materialnym, które decydują się na tek krok będąc na takim etapie swojej drogi biznesowej, gdzie rozważają równolegle zmianę rezydencji osobistej na kraj o większej liczbie słonecznych dni. Wtedy, połączenie tych dwóch rozwiązań prawnych: zmiana rezydencji osobistej oraz założenie fundacji rodzinnej powodują, że bezprzedmiotowe staje się analizowanie krajowych przepisów podatkowych.
Fundacja rodzinna w Polsce – czy warto?
Wracając do tytułowego pytania moim zdaniem odpowiedź brzmi: zdecydowanie nie, przynajmniej na razie. Powody są następujące. Przede wszystkim nie oceniam samych przepisów projektu ustawy. Jest tam parę ciekawych rozwiązań, ale także parę budzących wątpliwości. Na pewno na uznanie zasługuje tryb prac nad ustawą z szerokim udziałem ekspertów.
Jednakże to nie jest podstawowy mankament koncepcji fundacji rodzinnej w Polsce. Moim zdaniem kluczowe jest to, że decydując się na założenie fundacji rodzinnej i odpowiednie przegrupowanie własnego biznesu przez wniesienie go do fundacji, oczekujemy że jest to rozwiązanie, które przyniesie długoterminową stabilność funkcjonowania przedsiębiorstwa rodzinnego. Innymi słowy: rozbudowany majątek rodzinny jak np. rodzinne przedsiębiorstwo wnosimy do fundacji rodzinnej po to, aby było bardziej odporne na różnice zdań czy nawet konflikty i spory w rodzinie, ale także niestabilność prawną i polityczną, a zwłaszcza na brak poszanowania prawa przez organy administracji. To ostatnie przejawia się w nadużywaniu swojej uprzywilejowanej pozycji wobec jednostki, jej praw i jej majątku.
W rezultacie, moim zdaniem, dokonywanie takiej operacji w Polsce anno domini 2021, operacji która kosztuje wiele wysiłku i pieniędzy, w kraju gdzie powiedzmy sobie to szczerze, szacunek do państwa prawa, praw obywateli jest wątpliwy, jest sprzeczne z koncepcją i celami fundacji rodzinnej. Poddanie istotnego majątku rodzinnego polskim przepisom ustawy – jakkolwiek byłyby one nowoczesne i konsultowane z ekspertami – oznacza, że w razie sporów rodzinnych, sporów podatkowych czy ew. zarzutów karnych – fundacja i jej działania będzie oceniana przez organy administracji publicznej – te same, które w sposób rażący, wielokrotnie dały wyraz braku szacunku dla praworządności i poszanowania praw obywatelskich.
Od razu zaznaczę, że aktualny obraz nie jest taki prosty, tzn. to nie będzie tak, ze gdy zmieni się władza polityczna (a zawsze w końcu się zmienia), to Polska następnego dnia wróci na drogę państwa prawa i wszystkie organy i sądy będą pracować już dobrze. To tak nie działa. Aktualne problemy z praworządnością w Polsce nie wynikają tylko ze skłonności obecnej władzy do naginania przepisów do swoich celów, ale mają głębsze źródła leżące we wzajemnym braku zaufania społecznego, w braku zaufania do państwa, ale także braku zaufania do koncepcji państwa prawa i praw obywatelskich oraz pojmowania przepisów instrumentalnie przez pryzmat interesów swoich i własnej grupy odniesienia. Te zjawiska nie znikną jak ręką odjął po zmianie władzy, gdyż to nie problem dobrych czy złych przepisów lub dobrych lub złych rządów, ale podejścia nas wszystkich: urzędników, polityków, sędziów, biznesmenów do funkcji prawa w naszym życiu. To problem (wyzwanie) stworzenia kultury poszanowania prawa. Ale tego nie da się wprowadzić z okreśoną datą, najlepszą nawet ustawą.
W takich warunkach założenie fundacji rodzinnej na podstawie przepisów krajowych jest czystym hazardem, a nie zapewnieniem spokojnego i stabilnego funkcjonowania przedsiębiorstwa rodzinnego.
Adwokat Paweł Osiński
email: pawel@osinski-legal.com
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.